Płotka jest u nas od niedawna i wciąż oswaja się z nową rzeczywistością. Schronisko ją przeraża, a otoczenie wydaje się dla niej jeszcze obce i przytłaczające. Mimo to widać, że cieszy się na widok ludzi, choć podchodzi do nich z ostrożnością, jakby chciała się upewnić, że nic jej nie grozi.
Na razie z zainteresowaniem obserwuje inne psy, ale nie wchodzi z nimi w bliższy kontakt – to dopiero początek jej przygody w nowym miejscu, więc dajemy jej czas, by spokojnie się otworzyła. Płotka jest niedużą suczką, którą uważnie poznajemy i obserwujemy, by jak najlepiej zrozumieć jej potrzeby i pomóc jej odnaleźć się w nowym życiu.